[PL /ENG] My Actifit Report Card: July 23 2026
Śmieszna sprawa. Powrót z wakacji to taki dzień, że nie było czasu na ogarnięcie raportu, a potem wyleciało z głowy. Spieszę więc wieczorem z informacją, że czwartek, ostatni…
Śmieszna sprawa. Powrót z wakacji to taki dzień, że nie było czasu na ogarnięcie raportu, a potem wyleciało z głowy. Spieszę więc wieczorem z informacją, że czwartek, ostatni…
Home, sweet home. Zabraliśmy rzecz jasna dzieci na budowę zaprezentować nowy pokój. Był zachwyt i dzieci nie mogą już się doczekać pierwszej nocowanki. Wieczorem miałam silne…
Środa spędzona głównie na placach zabaw. Na jednym z nich podszedł do mnie Franek, który sprzedaje bajeczki pisane przez swoją mamę, do których sam robi ilustracje - bez AI.…
Dziś pogoda zaiste cudna - zmieniła się prognoza i całkiem wyłączyła deszcz. Co wprawdzie okazało się oszustwem, bo chwilę trochę padało, ale akrust wtedy gdy siedzieliśmy pod…
Wydarzeniem wtorku było puszczanie baniek mydlanych i dzika gonitwa dzieci za nimi. Fajna zabawa z tego wyszła i całkowicie oddolna i spontaniczna. Tuesday's event was the…
Czwartek. Do pracy pojechałam z moim mężem - rowerem. Wyśmienicie! Poranny świat nie istniał, bo był spowity mgłą, ale i tak wycieczka rowerowa o rześkim poranku to wspaniały…
Piątek. Ostatni dzień pracy przed urlopem. Pozamykałam co trzeba, przekazałam co trzeba, i poszłam po dzieci. Upał zachęcający, niestety perspektywy pogodowe nadchodzącego…
Późno dziś ten raporcik za wczoraj. Poranek miałam arcyzajęty. Co było wczoraj? Środa. Środa jak środa. Najwięcej się działo po południu. Zgarnęłam dzieci, żeby pojechać do…
Na co patrzymy? A na zbiornik na deszczówkę. Wtorek. Dzieci po przedszkolu do Babci (w tym jedno z podbitym okiem, bo grali w przedszkolu w frisbee i zdarzyło się…
Kwiaty skąpane w blasku zachodzącego słońca - no filter needed. Niedziela. Poodpoczywaliśmy po hucznym świętowaniu (a naprawdę było huczne, bo korek od szampana…
New to Hive?
Signup