[PL /ENG] My Actifit Report Card: June 3 2026
Ale żeśmy zmokli 😃 Siedziałam sobie w domku w pracy, zbliżała się godzina wyjścia po dzieci, kiedy zaczęło sobie mruczeć za oknem. Sprawdziłam na radarze - zaraz miała się…
Ale żeśmy zmokli 😃 Siedziałam sobie w domku w pracy, zbliżała się godzina wyjścia po dzieci, kiedy zaczęło sobie mruczeć za oknem. Sprawdziłam na radarze - zaraz miała się…
Dzisiaj mam okazję poczuć się w raporcie jak mój mąż :D (vide ostatnie foto). Miałam niebywale przyjemny dzień. Rano zawiozłam auto do serwisu na coroczny…
Poniedziałek. Ponure zdjęcie na okładkę, bo ponuro się zaczęło. Spotkaniem bez sukcesu - klient chce dotację, ale się nie kwalifikuje. A potem jeszcze bardziej…
Niedziela. No i wydarzyło się: pierwsze urodzinki w sali zabaw za nami. Śmiem wyrazić marzenie, że ostatnie. Następne w ciszy i spokoju, i z góra trójką dzieci.…
Dwóch miłych dżentelmenów wyprawiało wczoraj małe przyjęcie urodzinowe dla rodziny 🥳 na zdjęciu młodszy z nich z super prezentem. Nie było czasu na więcej zdjęć, bo przyjęcie…
Piątunio. Cudownie spędziłyśmy przedpołudnie. Po szaleństwach w domu poszłyśmy na wizytę kontrolną i lekarka proponowała kolejny tydzień l4, bo katar i kaszel wciąż dramatyczne.…
Co to był za dzień pełen emocji! Byliśmy na wystąpieniu w przedszkolu i cóż, wciąż mam nieustanny zachwyt nad tymi moimi Bombelkami, a w dodatku łezkę…
Kolejny dzień z cyklu CUDEŃKO. Jestem w raju. Ciepło, miło. Rano spacer na zakupy z moją małą gwiazdą - udało się ją nawet jakoś namówić na wózeczek. Potem po Bombla i niestety…
Wtorek, Dzień Mamy. Miałam parę wzruszeń z tym związanych, cudny, wrażliwy czas. Dostałam kwiatuszki, w tym i zażyczony bukiecik z klocków, będzie układane i…
Poniedziałek. Mąż wrócił wcześniej, porwał Loczka do lekarza, i podczas gdy ja rzuciłam się w wir projektu, ustalił co następuje: dziecko chore, żadną miarą niegotowe do powrotu…