[PL /ENG] My Actifit Report Card: September 12 2026
Sobota. Dużo się działo, głównie pakowanie. Był to też dzień totalnego obżarstwa, na obiad wjechały domowe burgery, a potem wielka micha popcornu. Wyczuwam, że mój potężny głód…
Sobota. Dużo się działo, głównie pakowanie. Był to też dzień totalnego obżarstwa, na obiad wjechały domowe burgery, a potem wielka micha popcornu. Wyczuwam, że mój potężny głód…
Piątek. Miałam chytre plany wykorzystać czas w pracy na drobną prywatę przed urlopem, ale nie udało się. Wywrócił się pewien ważny projekt i byłam bite 8 godzin przykuta do…
Czwartek. Do biura, w pracy spotkania, dużo się dzieje. Po pracy zebranie w przedszkolu. Całkiem sympatyczne zresztą. Mówiłam już, że fajnie się mieszka na tej wsi? 😍…
Wczorajszy dzień był trudny - a to za sprawą nieprzespanej nocy. Zapomniałam przed snem wziąć leku, więc obudziło mnie po 3 i koniec spania. Dogorywałam. Ale zanim dogorywałam…
Czy dziecko może być smutne, że nie może na zawsze zostawić pamiątkowego po półmaratonie jabłuszka? Otóż może. Jadł i smucił się. Chciał je sobie zostawić…
Bombel od piątku nie mógł się doczekać poniedziałku, bo na poniedziałek po przedszkolu zaprosił swoich sąsiadów. I przyszli. Fajnie się dzieciaki bawiły, choć moja dwulatka…
Niedziela. Mąż dzielnie walczy z meblami, nie mogę się już doczekać ukończonej sypialni. Wygląda to dobrze. Bombel wrócił z weekendu z Babcią i…
Trochę dziwna sobota. Cały dzień spędzona w domu, bo małżonek skręcał meble do sypialni, a my z dziećmi czekaliśmy na 13 na Babcię, która miała porwać Bombla na wycieczkę na…
Myślicie pewnie, że człowiek nic, tylko żyje przeprowadzką, a tu nie, niemal dwa seriale ze świata Yellowstone obejrzane. Oba wywołały zupełnie inne wrażenia. Zacznę od tego…
Taki home office, z myciem okien w tle ☺️ lubię ten widok, tylko musimy trochę poprawić jakość internetu, bo przy telko może być ciężko. A propos telko, miałam na 14. I cały…