[PL/ENG] My Actifit Report Card: October 12 2026
Całkiem fajny poniedziałek. Początek dnia to home office, podczas którego miałam kolegę z biurka na przeciwko, bo był u nas szwagier. Po pracy po dzieci, a…
Całkiem fajny poniedziałek. Początek dnia to home office, podczas którego miałam kolegę z biurka na przeciwko, bo był u nas szwagier. Po pracy po dzieci, a…
Dużo lepiej, wręcz powiedziałabym, że niedziela była cudowna i przywróciła mnie na właściwe tory. Mam nadzieję, że na dobre. Much better, I'd even say that…
Sobota. Dużo się dzieje, niestety nie po mojej myśli, a wylewać żali już mi się nie chce. Jestem zmęczona. Saturday. A lot is happening, unfortunately not the way I wanted…
Piątek. Odwiedziliśmy nową przychodnię, Dzidzia osłuchowo czysto, syropki 90 zł. W sumie dość sporo wczoraj ogarnęłam i miałam przy sobie cały czas moje dwa motywatorki.…
Czwartek, urlop, podyktowany potrzebą wizyty z Bomblem u okulisty. Przy okazji sama się też przebadałam, a było to możliwe za uprzejmością Dziadka, który po wszystkim odwiózł…
Zrobiliśmy sobie z dzieciaczkami pierwszy obiadek w plenerze na roboczym stoliku. Jedzenie na zewnątrz - jeden z głównych powodów, dla których warto mieć dom! ♥️ Jeśli chodzi…
Piątek. Dzień bardzo niezrównoważony, od chwil szczęścia i spokoju do łez. Powoli zaczynam się trochę diagnozować i wszystko mi się zaczyna składać do kupy - więc mam nadzieję…
Sobota pracowita. Mam nadzieję, że jak opróżnimy mieszkanie do końca to poczuję jeden kamień na śledzionie mniej ;p Roboty jest tam jednak tyle, że z całym szacunkiem do naszej…
Wczorajszy dzień również należałoby wykasować z rejestru, uchh, jak mi było źle. Pojechałam do biura bardzo niechętnie, tak mnie trochę wewnętrznie kusiło…
Środa. W pracy zastój, wykorzystałam więc przedpołudnie niesamowicie pracowicie, ogarniając dwie łazienki, a następnie odebrałam dzieci i pojechaliśmy do…
New to Hive?
Signup