[PL /ENG] My Actifit Report Card: July 17 2026
Piątek. Ostatni dzień pracy przed urlopem. Pozamykałam co trzeba, przekazałam co trzeba, i poszłam po dzieci. Upał zachęcający, niestety perspektywy pogodowe nadchodzącego…
Piątek. Ostatni dzień pracy przed urlopem. Pozamykałam co trzeba, przekazałam co trzeba, i poszłam po dzieci. Upał zachęcający, niestety perspektywy pogodowe nadchodzącego…
Dojechaliśmy. Rabka jest fajna. Dzieci zachwycone pierwszym dniem pobytu, padliśmy spać jak muchy. W parku zdrojowym masa atrakcji, a dodatkowo dobre 2 godziny padał deszcz, a…
Czwartek. Do pracy pojechałam z moim mężem - rowerem. Wyśmienicie! Poranny świat nie istniał, bo był spowity mgłą, ale i tak wycieczka rowerowa o rześkim poranku to wspaniały…
Późno dziś ten raporcik za wczoraj. Poranek miałam arcyzajęty. Co było wczoraj? Środa. Środa jak środa. Najwięcej się działo po południu. Zgarnęłam dzieci, żeby pojechać do…
Na co patrzymy? A na zbiornik na deszczówkę. Wtorek. Dzieci po przedszkolu do Babci (w tym jedno z podbitym okiem, bo grali w przedszkolu w frisbee i zdarzyło się…
Poniedziałek dniem intensywnym. O tym, że mam fajną pracę, niech świadczy fakt, że wczoraj w ramach obowiązków zawodowych jeździłam sobie po polu golfowym.…
Kwiaty skąpane w blasku zachodzącego słońca - no filter needed. Niedziela. Poodpoczywaliśmy po hucznym świętowaniu (a naprawdę było huczne, bo korek od szampana…
Najlepsza zabawka w nowym domu to lodówka, która sama nalewa wodę i sypie lodem. Z tego powodu co tam jesteśmy to Bombel przez cały czas nalewa i poi nas wodą 😃 Z innych…
Szybki raport za wczoraj, bo wariactwo totalne, a dzisiaj to już w ogóle wszystko w biegu. Piątek. Co było w piątek? Praca, sprzątanie, chwila z dziećmi na placu zabaw. Małżonek…
Czwartek. Po ośmiu dniach wolnego wróciłam do pracy. W biurze jak zwykle - sympatycznie, miło, czas na kawkę, było też telko z ważnym klientem, było trochę…
New to Hive?
Signup