Pokój dziecięcy co do zasady skończony. Ja za to dzisiaj złapałem gumę i rozerwałem oponę na krawężniku. Na szczęście nie na tyle, żeby po wymianie dętki nie móc dojechać do domu. Bardzo nie lubię zmieniać opon, ale może akurat to będzie przyczynek do tego, żeby to zrobić. A mimo jakichś tam zastanawiań, chyba będę musiał jeszcze pokorzystać z tego roweru. Zwyczajnie na nowy mnie nie stać. Dom to jest dziura bez dna.
The kids' room is basically finished. As for me, I got a flat today and tore my tyre on a curb. Fortunately, it wasn't bad enough to stop me from riding home after replacing the inner tube. I really hate changing tyres, but maybe this is finally the push I needed to do it. Despite having thought about replacing the bike, I guess I'll have to keep riding this one for a while longer. I simply can't afford a new one right now. Building a house is a bottomless pit.






