With hard work

Hey, I got up really early today – before four, to be precise. It was only just starting to get light. I went outside, opened the chicken coop, and gave them some grain and water. It was quite windy this morning, but that didn’t stop me from going for a short bike ride.

Hej, dziś wstałem bardzo wcześnie, a dokładniej przed czwartą. Zaczynało się dopiero robić jasno. Wyszedłem na dwór, otworzyłem kurnik, podałem ziarno i wodę. Poranek był dosyć wietrzny, ale nie powstrzymało mnie to przed małą rowerową wyprawą.

I cycled through varied terrain again, covering about 16 km. I can see a clear improvement in my fitness. In winter, I found it hard to go for a short run, but now I can cycle several dozen kilometres without getting too tired. Once I’ve sorted out my electric bike, I’m planning a 160 km route to Warsaw, but we’ll come back to that later.

Pojechałem znowu przez różny teren, zrobiłem około 16 km. Widzę wyraźną poprawę mojej kondycji. W zimę ciężko mi było chwilę pobiegać, a teraz robię kilkadziesiąt km rowerem bez większego zmęczenia. Jak ogarnę rower elektryczny to planuję trasę 160 km do Warszawy, ale do tego jeszcze wrócimy.

After getting home, I set about stacking wood, which really wore me out. Later, I tidied up the house. I found myself in a deep reverie whilst doing these chores. The radiator for the Audi has arrived, so I need to drive it onto the ramp and get to work on that as well.

Po powrocie do domu zająłem się układaniem drzewa, co mnie nieźle wymęczyło. Później posprzątałem w domu. Złapała mnie straszna zaduma podczas tych czynności. Dotarła do mnie chłodnica do audi, więc muszę nią wjechać na kanał i wziąć się też tu za robotę.

An adventure awaited me at the end of the day. A good friend of mine took me along to help repair a tractor. A Belarus was waiting for us there, which isn’t exactly a well-known brand. The job went on until midnight, and I returned home exhausted. Unfortunately, I didn’t clock up many steps today, but that’s Actifit’s fault.

Na koniec dnia czekała mnie przygoda. Mój dobry przyjaciel zabrał mnie do pomocy przy naprawie ciągnika. Na miejscu czekał na nas Belarus, co nie jest dość oczywistą marką. Robota potrwała do północy, a do domu wróciłem wykończony. Kroków niestety naliczyło mi dziś mało, ale to wina actifita.


This report was published via Actifit app (Android | iOS). Check out the original version here on actifit.io


27/05/2026
3317
Walking,Cycling

0.00083607 BEE
0 comments